Problemy prawne finansowania społecznościowego

finansowanie społecznościowe a prawoCrowdfunding w naszym kraju jest zjawiskiem nowym. Z tego powodu nie funkcjonują jeszcze regulacje prawne, które był to sankcjonowały. Jak podaje Karol Król z portalu Crowdfunding.pl pojęcie i regulacje finansowania społecznościowego należy umieścić pomiędzy aktami prawnym regulującymi zbiórki publiczne i oferty. Problem polega tylko na tym, że obie ustawy regulujące oferty i zbiórki publiczne zupełnie nie odnoszą się do czasów współczesnych. Dowodem na to jest fakt, że ustawa o zbiórkach publicznych została uchwalona w 1933 roku. Według tego prawa prowadzenie takie zbiórki wymaga zgody władz. Uzyskanie takie zgody nie jest proste, ponieważ ustawa określa, że nie można prowadzić zbiórki we własnym interesie. W przypadku portalu Kickstarter.com zastosowana jest z kolei przedsprzedaż.

To także nie wchodzi w grę, ponieważ polskie prawo mówi, że zbiórka przybrać formę „sprzedaży towarów lub usług”. W związku z tymi problemami Polskie Towarzystwo Crowdfundingu stara się wpłynąć na stworzenie odpowiedniego prawa regulującego Crowdfunding. Przygotowany został m.in. projekt, który ułatwi dostęp do funduszy, które oferują korzystający z globalnej sieci. Aby to zrobić trzeba zmienić wspomnianą ustawę o zbiorkach publicznych. Widać już, że nie będzie to proste ponieważ przedstawione przez władze zmiany znacząco różnią się od tego co chciało wprowadzić Polskie Towarzystwo Crowdfundingu.

Przedstawiciele PTC wystosowali apel do Ministra Cyfryzacji, że zaproponowane przez niego modyfikacja „poddaje ścisłej reglamentacji wszelkie próby pozyskiwania funduszy za pośrednictwem Internetu”. Oczywiste jest, że Crowdfunding ułatwi dostęp do kapitału i pozwoli na rozwój wielu młodym przedsiębiorcą. Z drugiej strony może być to ciekawa forma zainwestowania odłożonych przez inwestorów pieniędzy. Brak regulacji prawnych powoduje jednak pewną obawę, jak można korzystać z finansowania społecznościowego oraz jak przedstawiać je w ewentualnych rozliczeniach. Pozostaje mieć nadzieję, że niedługo sprawa ta zostanie usankcjonowana